Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty

27 grudnia 2014

23 grudnia 2014

Świątecznie- nareszcie

Tak, tak. U mnie też już czuć święta i to pełną parą. Choinka stoi przystrojona. W kuchni poczyniłam już pierwsze świąteczno- kulinarne przymiarki. Pudła po dekoracjach zostały wyniesione do piwnicy, a ich zawartość zagościła już w naszym mieszkanku. Wyjątkowo późno w tym roku, ale może nawet lepiej. Nie znudzą się tak szybko.
Więc nie owijając w bawełnę chwalę się swoją świąteczną atmosferą.
A choinkę pokarzę jutro.
























Pozdrawiam przedświątecznie.

18 grudnia 2014

Gwiezdnie

Lubię gwiazdy. Za co? Nie wiem, ale ten motyw podoba mi się stale, ciągle i bez końca. A na święta pasuje idealnie, dlatego zrobiłam sobie kilka gwiazd. 



Ta po lewej to zeszłoroczny zakup na westwing.pl. Ulubiona moja. Takie moje must have. W tym roku nie kupowałam, bo udało się zrobić. To ta po prawej.


I te dwie też.



I ta całkiem po lewej również.



Pozdrawiam. 

18 stycznia 2014

. . .

Czasami w życiu tak bywa, że mamy lepsze i gorsze okresy. Mnie niestety ostatnio dopadł ten gorszy. I to w każdym aspekcie. W życiu prywatnym i zawodowym. Ale jak to się mówi, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, dlatego postanowiłam coś w tym swoim życiu zmienić. To chyba jest właśnie ten moment, aby zaryzykować i zrobić w końcu to, o czym  się myślało od dawna, ale nie miało się odwagi by swoje pomysły wprowadzić w życie. Aby nareszcie stawić czoła przeciwnościom i czuć się w końcu spełnionym, a przede wszystkim robić to co się kocha. Aby nareszcie być sobą.

Z taką myślą przewodnią budzę się ostatnio każdego dnia i mam coraz więcej wiary, że się uda. I choć nie wszystkie sprawy, o których już wolałabym nie myśleć, mam pozamykane, pomału zaczynam działać. Efekty wkrótce.

Po dekoracjach świątecznych już nie ma śladu. Ostatnie pudła zostały dziś wyniesione do garażu, a ja i tak sobie wspominam.





A to jeszcze kilka migawek z Tosiowego pokoju.



Choinka- kalendarz adwentowy. Kilka listewek, kołków, biała farba, no i oczywiście woreczki ze słodkościami w środku. Parę poświęconych wieczorów i tak oto powstał najważniejszy element dekoracyjny. Najważniejszy dla Tosi oczywiście :)
A za oknem wiosna...



Wiem, wiem, powinnam się już w hiacynty zaopatrywać. Także na tym poście kończę już temat świąt.
Pozdrawiam.

06 stycznia 2014

Świąteczno- zimowe poduszki

Święta już za nami, za oknem wiosna, a u mnie nadal świątecznie, bo nic nie poradzę, lubię takie klimaty, a ponieważ w okresie przedświątecznym nie miałam okazji pokazać swoich tworów, dziś pokażę zimowo-świąteczne poduchy, które uszyłam na tę specjalnie okazję.

Od dawna marzyła mi się futrzasta poduszka, lecz ceny tych, które mi się podobały skutecznie mnie odstraszały. Jakaż była moja radość, gdy pewnego dnia moja mama oznajmiła, że wyszperała w ciuchlandzie fajny kawałek białego futerka. Od razy zabrałam się do pracy i powstała taka oto poduszka.


Uwielbiam ją. Jest milusia i mięciusia. A za nią chowa się prosta poduszka w pieczątkowe choinki. Sposób wykonania bardzo prosty- ziemniak, farba i dobra zabawa. I też ją uwielbiam.




U Tosi w pokoju też nadal świątecznie, a łóżeczko zyskało też nowe okrycie i nowe poduszki.


Różowa poduszka z reniferem. Nie miałam różowej tkaniny, więc białą zafarbowałam. To był eksperyment. Do miski z wodą wlałam trochę różowej farby akrylowej i zamoczyłam w niej materiał. I udało się. O trwałości tego sposobu jednak nie mogę nic powiedzieć. Jeszcze jej nie prałam.
Niebieska jest ze starej sukienki i znów wykorzystałam ziemniaczane pieczątki.
Oczywiście nie mogłam się powstrzymać i futerko również do Tosi zawędrowało.



A na koniec podusia w kształcie choineczki z kolorowymi bombkami, uszyta również przeze mnie.


Pozdrawiam.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...